sobota, 8 października 2011

Coś się dzieje na dachu

Wreszcie doczekałam się panów od dachu... i już coś tam się dzieje ciekawego. Nie wiem czy my mamy pecha z tą budową ale zawsze jak coś ważnego trzeba zrobić to leje... na szczęście lało w nocy, a dzień był znośny. Niestety błoto było :(, potem obeschło.

3 komentarze:

  1. no pieknie rośnie:) i przy szykowaniu każdego własnego kąa trzeba przygotować się na niespodzianki, czasem te niemiłee, ale będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję.
    Budujecie w tempie błyskawicznym.

    OdpowiedzUsuń
  3. Już widać, że będzie pięknie:)) Pewnie już nie możesz doczekać się urządzania... To zawsze dla nas największa frajda:)) Żeby tylko jeszcze mieć fundusze nieograniczone jak nasza babska wyobraźnia:)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowo!

Obserwatorzy

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie prace są mojego autorstwa, powstają z darmowych zestawów i elementów pobranych z Internetu (credits) oraz z zestawów i elementów mojego autorstwa. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie moich prac bez mojej zgody.
jolagg


mapa

Google+ Followers